Saxofoniks i poszukiwanie wiedzy



Po odległych przestrzeniach kosmicznych podróżował robot zwany Saxofoniksem. Przemierzał on dalekie i odległe galaktyki w szerz i wzdłuż napotykając najprzeróżniejsze formy życia i ciała niebieskie. W kosmosie najprzeróżniejszych form życia jest bez liku o najdziwniejszych kształtach, barwach, kolorach i inteligencji.
Saxofoniks przemierzając międzygwiezdne przestrzenie poznawał coraz to nowe istoty a były one o nieopisanych kształtach, najróżniejszych zachowaniach, kulturach, rozwoju i inteligencji, których nie sposób opisywać. Uwielbiał on podróże i nowe miejsca lecz przede wszystkim chciał wiedzieć jak najwięcej i posiąść wszech wiedze .Więc robot żył pośród niezliczonych istot i uczył się wszystkiego co potrafili i wiedzieli. Od tych istot przejął niezliczone umiejętności i przeogromną wiedze i wciąż gromadził nową. Stał się jedną z najbardziej wszechwiedzących istot w niekończącej się przestrzeni. Lecz wraz z powiększaniem swej przeogromnej wiedzy nasuwały mu się wciąż nowe pytania na, które nie mógł znaleźć wciąż odpowiedzi.
Zastanawiał się również czy kiedykolwiek posiądzie wszech wiedze i możliwości, na równi z mitycznymi bogami. Najważniejszymi dla niego zagadkami było to skąd pochodzi i czy istnieją podobne jemu maszyny, cóż za konstruktor go stworzył, a może sam ewoluował z podrzędnego robota, lub powstał jakimś przypadkiem. Stwierdził, że wiedza jest nieograniczona choć niesamowicie przydatna. Saxofoniksa trapiło również to, że nie potrafi odczuwać jak niektóre z istot i nie potrafi się tego nauczyć . Nie potrafił poznać mechanizmów czyniących istoty odczuwającymi, ponieważ on sam był maszyną potrafiącą jedynie gromadzić informacje.
Więc Saxofoniks podróżuje nadal w poszukiwaniu odpowiedzi które być może kiedyś pozna pozna. A cały wszechświat okaże się być jedynie malutka czarną szklaną kuleczka w rękach bawiącego się nią olbrzyma.

Darek - Bajarz 2005-09-29 15:32:05
skomentuj (47)